Okuninka

0
60
3/5 - (1 vote)

Mało kto z nas wie, że niedaleko Włodawy jest miejscowość turystyczna o nazwie Okuninka. Położona nad Jeziorem Białym jest wspaniałym miejscem na letni wypoczynek. To jak miejscowość nadmorska, tylko bez morza. Można opalać się na plaży, pływać łódkami, kajakami, wypożyczać rowery wodne, uprawiać windsurfing. Woda jest tak przezroczysta, że widać dno przy głębokości nawet 3 metrów. Wokół jeziora znajdują się ośrodki wypoczynkowe i pola namiotowe. Centralna droga przypomina małe Las Vegas – przy niej zlokalizowane są restauracje, bary, automaty do gier, dyskoteki. Nawet naleśnikarnia, w której serwują naleśniki z żurawiną, szpinakiem i serem feta w jednym. Kucharze serwują dania, zgodnie z gustem klienta. Dlatego goście zjeżdżają tu z całej Polski.

Niestety, miesiące zimowe i jesienne to sezon martwy. Nikt tutaj nawet nie mieszka, nie ma normalnych domów mieszkalnych. Są jedynie campingi. Stąd boom turystyczny przypada na kwiecień/maj. W sezonie letnim uruchomione są nowe linie PKS oraz połączenia kolejowe. A wszystko po to, byśmy mogli odpocząć w tym malowniczym zakątku.

Warto też wspomnieć o cenach. Doba na polu namiotowych kosztuje 5 zł od osoby. Wypożyczając domek, zapłacimy jedynie trzy/cztery razy więcej. Standard wynajmowanych pokoi jest wysoki, łazienki są wliczone w cenę. Jedynie w przypadku pobytu na polu namiotowym, każdorazowo wzięty prysznic będzie nas kosztował 2 zł.

Każdy, kto choć raz pojawił się w tych rejonach, był i drugi. Miejscowość niemal ściąga turystów, w większości młodych, zwariowanych ludzi, chcących się pobawić. I to właśnie zapewnia im Okuninka.

Źródło: https://blogdlakonsumenta.pl/7-rzeczy-ktore-musisz-wiedziec-o-odszkodowaniu-zadoscuczynieniowym