Grecja – kemping nad morzem za mniej niż 24 zł za noc

0
33
Rate this post

Kto nie ma zbyt dużych wymagań dotyczących miejsca do spania, może znaleźć w Grecji nocleg za mniej niż 24 zł za noc. Gdzie? Tuż nad brzegiem morza, przy plaży, blisko natury. Słowem – na kempingu. Oto przykłady.

Chociaż Grecja przeżywa kłopoty gospodarcze, jest warta odwiedzenia. Tak, jak zawsze. Pytanie – gdzie spać? Można szukać noclegu w drogich hotelach albo kiepskich (i wcale nie tanich) hostelach. Można zdecydować się na kemping. Czyli wybrać rozwiązanie niedrogie i całkiem przyjemne.

Na dziko – zabronione, ale…

Na początek kilka słów o noclegach na dziko. Te są w Grecji zabronione. Owszem, jak wiele innych reguł w Grecji, także i ta jest zwykle ignorowana. Ludzie nocują w ustronnych miejscach licząc na to, że uda im się ukryć przed policją. A nawet jeśli nie, to mają nadzieję, że rozwiążą problem polubownie.

Uparci mogą więc próbować nocować na wysepkach Cykladów, w okolicach Amorgos czy na południu Anafi. Albo na wschodnim wybrzeżu Peloponezu w okolicach Leonidi. Tyle, że jest to opcja ryzykowna i – nie ukrywajmy tego – mało komfortowa.

Epir – Adriatyk za 40 zł/os.

Położony nad morzem jońskim Epir to miejsce pełne historycznych znalezisk. Tak, jak i cała Grecja. O nich opowiemy przy innej okazji. Na razie – kempingi.

Warto wybrać taki, który leży nad morzem. Na większości za osobę płaci się około 5-6 euro. Plus 4 do 6 euro za namiot. W sezonie jest około 20 proc. drożej. W sumie jednak cena za noc dla dwóch osób nie powinna przekraczać 20 euro.

Tyle trzeba zapłacić na urokliwym kempingu Enjoy-Lichnos, położonym tuż obok miasta Parga. Kemping znajduje się nad samym morzem, w gaju oliwnym, jest tam bar i sklep, a w okolicy – prom do Włoch (gdyby ktoś miał ochotę).

Wyspy Jońskie – za 60 zł/os.

Jak Wyspy Jońskie, to Corfu. Albo jakieś inne, położone na mniejszych i mniej znanych wyspach miejsca. Także tańsze. Bo o ile na Corfu dzienny pobyt dla dwóch osób może kosztować nawet 20 euro, to gdzie indziej znacznie mniej.

Przykład? Tartaruga na wyspie Zakynthos. To kemping, na którym dwie osoby mogą (poza sezonem) przenocować za 12 euro. W sezonie zapłacą nieco więcej. Sama wyspa także warta jest uwagi – malownicze klify, żółwie i wrak HMS Pereus to tylko przykłady tego, co można tam zobaczyć.

Cyklady – za 24 zł/os.

Jednym z miejsc, gdzie przenocować można naprawdę tanio, są niektóre wyspy w archipelagu Cykladów. Rozsławione przez piosenkę zespołu Maanam, są świetnym miejscem dla tych, którzy szukają świętego spokoju. O ile nie wybiorą jednej z głównych wysp, w rodzaju Mykanos. Raz, że jest tam drogo, dwa – tłoczno.

Cyklady: warto poszukać własnej wyspy

Odmianą może być wyspa Antiparos. Jest mała, ma około 5,5 km szerokości i 12,5 km długości. Znajduje się na niej kemping, na którym przenocować można za 11 euro poza sezonem i 16-20 euro w lipcu. Z Pireusu płynie się tam cztery godziny.