Jak daleko możemy zalecieć za 2,5 tys. zł?

0
75
Rate this post

Są sposoby, żeby w egzotyczne miejsca dostać się nieco taniej. Jednym z nich jest przeczesywanie różnych serwisów internetowych. Sprawdziliśmy.

Egzotyka ma do siebie to, że jest daleko. Nic na to nie poradzimy, gdyby egzotyczne kraje leżały w promieniu jednego dnia jazdy samochodem, kojarzyłyby się z bratwurstem i piwem albo, w najlepszym wypadku, spaghetti. Egzotyka znajduje się więc daleko. Co oznacza, że aby się do niej dostać, trzeba wyłożyć trochę więcej.

Z drugiej strony jasnym jest, że nie każdy dysponuje tysiącami złotych, które może wdać na tygodniowy wyjazd. Postanowiliśmy sprawdzić, do jakich egzotycznych krajów zalecimy za 2 tys. zł.

Podczas tworzenia tekstu wykorzystaliśmy informację o tym, ile kosztuje rezerwacja online biletów lotniczych, dostępnych na stronie TravelOVO.pl. Nie zależało nam na lotach bezpośrednich, przesiadki dają czasem możliwość obniżenia ceny. Przyglądaliśmy się połączeniom w lipcu 2014 roku. Jakie wyniki uzyskaliśmy?

Pomysł #1: Mumbaj

Być może swoje najlepsze czasy, jeżeli chodzi o modę wśród wygodnych mieszkańców zachodu, Indie mają już za sobą. Ale bądźmy szczerzy: ulice dowolnego z tamtejszych miast, a także pejzaże większości wsi to dla nas egzotyka. I to duża. Dlatego na pierwszy rzut idzie Mumbaj.

Możemy się tam dostać za 1607 zł. Trzeba się wprawdzie przesiąść w Dubaju, a cała podróż trwa prawie 14 godzin, ale cena nie jest wygórowana. Z Mumbaju możemy jechać, gdzie nas poniesie indyjska kolej i autobusy.

Pomysł #2: Pekin

W dzisiejszych czasach to niestety nie to samo, co jeszcze kilkadziesiąt lat temu. Miliony przedsiębiorców latają do Pekinu każdego miesiąca. A jednak z punktu widzenia turysty możliwość obejrzenia na własne oczy Wielkiego Muru czy Terakotowej Armii może być kusząca.

Wielki Mur Chiński

Tym bardziej, że do stolicy Chin można dostać się za 1600 zł. Wprawdzie leci się rosyjskim Aerofłotem, a przesiadka jest w Moskwie, to jednak cena zachęca. A te dwanaście godzin? Tyle czasu potrzeba, żeby dojechać nad nasze morze.

Pomysł #3: Dżakarta

Park Narodowy Wakatobi, jezioro Toba, świątynia Stupas czy Borobudur – już same nazwy sprawiają, że przed oczami staje egzotyka. Nic dziwnego – to przykłady ciekawych miejsc wartych odwiedzenia w Indonezji. Także do tego kraju da się dolecieć w wyznaczonym przez nas limicie.

Jezioro Toba

Dokładnie: za 2,3 tys. zł. Przesiadka w Dubaju oznacza, że lecimy liniami Emirates. Łączny czas podróży to 20 godzin. Nie tak długo, zważywszy na to, że przemieszczamy się na drugi koniec świata.