Wycieczka do Wiednia: trzy pałace do zobaczenia

0
55
Rate this post

Wiedeń to fantastyczne miasto, stolica wielkiego imperium leżąca w małym kraju. Warto się tam wybrać choćby po to, żeby zobaczyć trzy pałace: Schönbrunn, Hofburg i Belvedere.

Niezależnie od tego, co myśleć o Habsburgach i austriackiej arystokracji jedno jest pewne: potrafili budować pałace. W Wiedniu warto wybrać się do trzech: Schönbrunn, Hofburg i Belvedere. Zwiedzić pokoje cesarskie, przyjrzeć się zgromadzonym w nich kolekcjom sztuki. Spotkać z cesarstwem, które choć od dawna nie istnieje, to jednak wciąż jest obecne.

Schönbrunn: całkiem spora letnia rezydencja

To największa atrakcja miasta. Zaprojektowana przez niejakiego Johanna Bernharda Fischera von Erlacha należy do tej samej kategorii co Wersal. Wszystkich pokoi jest w Schönbrunn ponad 1,4 tys. Pałac to wprawdzie jedynie letnia rezydencja, ale przecież tak, jak siedziba kolejnych Ludwików – jeden z symboli monarchii.

Urządzony w stylu rokoko powstał w czasach Ferdynanda III. Kiedy w całej Europie trwała wojna trzydziestoletnia, pod Wiedniem budowano Schönbrunn. Właśnie Schönbrunn, bo nazwa pojawia się na rachunku, który budowniczy wystawili cesarstwu.

Gloriette w ogrodach pałacu Schönbrunn (fot. Diana Ringo)

Zwiedzający mogą wybrać dwie wycieczki. Trasa Imperialna to 22 pokoje związane z cesarstwem. Trasa Wielka (Grand Tour) obejmuje czterdzieści pokoi. Uwaga: kto zdecyduje się na wersję krótszą, przegapi najciekawsze komnaty, w tym Pokój Milionów (Millionenzimmer), bogato zdobiony panelami z drzewa różanego.

Wejściówki do pałacu dobrze jest zarezerwować z wyprzedzeniem. Wycieczka imperialna (Imperial Tour) kosztuje 11,5 euro (8,5 euro ulgowy) i trwa około 40 minut. Grand Tour zabiera więcej, bo godzinę, a bilety kosztują 14,5 euro (9,5 euro). Warto dodać, że w zimie sprzedawane są tzw. Winter Pass, które obejmują, oprócz Grand Tour, także wstęp do sąsiedniego Zoo (cena: 21 euro, 11,5 euro ulgowy).

Za 25,5 euro kupić można tzw. Sissi Ticket. To specjalny bilet na Schönbrunn, Hofburg i kilka innych atrakcji (m.in. Muzeum Sissi). Rodziny (2 dorosłych, 3 dzieci) mogą go kupić za 53 euro.

Jak dostać się do Schönbrunn?

Pałac leży w pewnym oddaleniu od centrum Wiednia, przy autostradzie A1 prowadzącej do Linzu i Salzburga. Tą też drogą najlepiej dotrzeć tam samochodem. Uwaga: parking kosztuje 3,9 euro za godzinę i 39 euro za cały dzień.

Można wybrać się do Schönbrunn transportem publicznym. Z centrum Wiednia można tam dojechać metrem linii U4 lub tramwajami 10 i 58. Alternatywą jest autobus 10A.

Hofburg: siedziba cesarzy

W odróżnieniu od Schönbrunn, Hofburg powstawał etapami. Tzw. skrzydło szwajcarskie zostało wybudowane w XIII wieku, za czasów ostatniego z Babenbergów – Otokara II. Późniejsi władcy dobudowywali kolejne elementy pałacu. Swoje zrobili m.in. Maksymilian II (Stallburg), Leopold I (Skrzydło Leopoldiańskie) czy Maria Teresa (Redouten).

Dziś jest więc Hofburg pałacem tyleż potężnym, co zróżnicowanym. Najbardziej rozpoznawalny jest tzw. Neuburg, skrzydło powstałe w połowie XIX wieku, w czasach gdy Franciszek Józef był wciąż jeszcze młody.

Dziś w Hofburgu oglądać można apartamenty cesarskie i skarbiec (Schatzkammer) pełen średniowiecznej biżuterii i rękodzieła. Są tam także klejnoty koronne Habsburgów i Świętego Cesarstwa Rzymskiego. W położonym we wschodniej części zamku części – Albertina – znajduje się jedna z największych na świecie kolekcji grafiki. Są tam m.in. prace Rafaela, Rembrandta, Dürera i Michała Anioła.

Wejściówki do Hofburga kosztują 11,5 euro (7 euro dla dzieci w wieku 6-18 lat). Jeśli ktoś chce dodatkowo odwiedzić muzeum cesarzowej Elżbiety (Sisi), zapłaci 13,5 euro (8 euro). Warto także pamiętać, że w Hofburgu obowiązują także bilety Sisi Ticket.

Jak dojechać do Hofburga?

Hofburg leży w sercu Wiednia. Z jednej strony ma słynny Ring, z drugiej ścisłe centrum od Michaelplatz licząc. Wejście znajduje się na wewnętrznym dziedzińcu dostępnym z placu Michała lub Heldenplatz.

Samochodem można tam dojechać Ringiem właśnie. W okolicy urządzono trzy parkingi: przy ratuszu (Rathaus), muzeach (Museumquartier) i operze (Opernringhof). Wszystkie są płatne. Pierwszy kosztuje 4 euro za godzinę, drugi 3 euro za godzinę (22 za cały dzień) a trzeci – 4 euro za godzinę.

Do Hofburga dojechać można także komunikacją publiczną. W okolicy znajduje się stacja metra U3 (Herrengasse). W okolicy są także linie tramwajowe – 1, 2, D i J. Jeżdżą też autobusy – 2A i 3A. Można nimi dojechać m.in. na dworzec zachodni i południowy. Plan metra w PDF.

Belvedere: zabawka księcia Eugeniusza

Na południe od Ringstrasse leży trzeci z interesujących wiedeńskich kompleksów pałacowych. Najmniej znany, Belveder jest jednak jednym z najciekawszych. Zwłaszcza, że właśnie tam urządzono najbogatszą wystawę prac Klimta.

Belveder to w sumie dwie rezydencje. Pierwsza (Unteres Belvedere) powstała za czasów księcia Eugeniusza Sabaudzkiego, który wsławił się jako bohater wojenny. To właśnie książę zatrudnił architekta Joahanna Lukasa von Hildebrandta, który zaprojektował dla niego pałac. Budowa zaczęła się w 1712 roku, zakończono ją pięć lat później. Druga część budowli powstała w latach 1717 – 1723. Tzw. Oberes Belveder leży malowniczo nad zbiornikiem wodnym.

Bilet na wszystkie części Belwederu i Pałac Zimowy (Winterpalais) kosztuje 25 euro (dzieci do 18 roku życia wchodzą za darmo). Można także kupić bilet do samego Belvedere – za 19 euro.

Jak dojechać do Belveder?

Samochodem można się tam dostać stosunkowo prosto. Wystarczy jechać autostradą A4 na zachód, a potem A23 na południe. Z autostrady trzeba zjechać na Heinrich Drimmer Platz, a potem skręcić w Prinz Eugen Strasse.

Na parkingu przy Rennweg godzina postoju kosztuje 2,5 euro. Tzw. parking Parkplatz Palais Schwarzenberg jest droższy – godzina kosztuje 3,4 euro, cały dzień 34 euro. Można także wybrać Karlsplatz Garage, gdzie za cały dzień płaci się 10 euro.

Sufit w Belvedere

Ze stacji Stepfansplatz i Südtirolerplatz odjeżdża metro U1, a obok jeżdżą tramwaje linii D, 18 i O. Bilet całodzienny kosztuje 7,1 euro. Przejazd jednorazowy – 2,1 euro (2,2 gdy kupowany jest u kierowcy).